Szakszuka (Shakshuka) – przepis

Co ta Aneta znów wymyśliła? Będzie podawać przepis na szakszukę? A gdzie nasze polskie śniadania z lat 90-tych?!

Chyba bym się nie napracowała, nie? Bo chleb z masłem lub śmietaną (jak kto woli) posypany cukrem chyba każdy zna. I zrobić umie! Swoją drogą, jak można było kiedyś coś takiego jeść?! Dobrze, że nie mam zbyt wiele zdjęć z dzieciństwa, bo od nadmiaru cukru moje zęby były czarne. Serio! Mleczaki mi się strasznie psuły, ale co miałam zrobić? Przecież te kanapki to prawdziwa pyszota!!! W sensie kiedyś tak myślałam i czułam, teraz bym się nie zdecydowała. No bo w końcu teraz mam jakiś wybór.

No dobra, ale przecież nie jadałam takich kanapek codziennie. Były też zupy mleczne. Z lanymi kluskami najczęściej. Tak w ogóle to ciekawa jestem czy ktoś je jada do tej pory. To znaczy wiem, że jadają je pacjenci w szpitalach, ale chyba kateringu w/w instytucji nie trzeba komentować ;] Chodzi mi o to, czy ktoś je robi w domu tak sam od siebie dla siebie…. Hmm..

Ok! Przejdźmy do czasów teraźniejszych. Cukru nie jadam, bo za słodkim nie przepadam, a jak już chcę jeść słodkie to jem owoce. Nabiał mi nie służy – chyba, że odtłuszczony. A że lubię jeść zdrowo, smacznie i kolorowo to sobie urozmaicam czasem śniadania (jak znudzi mi się jedzenie codziennie tej samej mieszanki musli :P). No i raz JĄ zrobiła i się zakochałam. Serio! Wszyscy z mojego otoczenia – którzy jedli ze mną śniadanie oczywiście – już ją poznali. Jeśli ktoś zna, może zapytać moje rodzeństwo! Ba! Nawet szwagier, który śniadań na co dzień nie jada, a tym bardziej po „imieninach” – szakszukę zjadł i był zadowolony. (Pozdro, szwagier)

Weganką nie jestem, więc jajka jadam. Kocham pomidory. Czosnek dla zdrowotności jest genialny. Czyli to śniadanie idealne.

Dobra, już nie przedłużam, nie torturuję!

szakszuka

szakszuka

Szakszuka

Składniki:

3 pomidory świeże lub 1 puszka

1 ząbek czosnku

1 cebula

1/2 łyżki oleju lnianego

4 jajka

przyprawy: sól, pieprz, oregano, kurkuma

Przepis:

Przygotowujemy pomidory: parzymy, ściągamy skórę i kroimy w kostkę. Rozgrzewamy na patelni olej i wrzucamy pokrojoną cebulę i utarty czosnek. Chwilkę smażymy, aż cebula się zeszkli. Dodajemy pomidory i przyprawy. Kilka minut gotujemy aż pomidory wypuszczą sok. Wbijamy jajka i przykrywamy patelnię. Gotujemy około 5 min na bardzo małym ogniu (aż zetnie się białko).

I gotowe!

Po wyjęciu na talerz często dodaję szczypiorek. Podaję z grzankami z ciemnego pieczywa.

Smacznego!

Aneta

PS. Czasem do szakszuki dodaję szpinak. Sos robi się ciemny, ale bardzo smaczny – polecam!

shakshuka ze szpinakiem